iPleszew.pl reklamy
rotator reklamuj się w gazecie internetowej
rotator reklamuj się w gazecie internetowej
rotator reklamuj się w gazecie internetowej


Reklama - COLORSHIRT.PL - Nadruki na koszulki, gadżety reklamowe z nadrukiem dla firm

Informator Zdrowie i Aktywność - porady i ciekawostki

Sprawdź najświeższe wydarzenia z lokalnych dróg oraz inne ważne informacje dotyczące bezpieczeństwa.

PARTNERZY - Fundacja Legalna Kultura

PARTNERZY - Zespół wyścigowy KM RACING TEAM

Najnowsze wiadomości z powiatu jarocińskiego dotyczące lokalnych wydarzeń sportowych.


Informacje o rynku pracy w powiecie pleszewskim.


iPomagamy - wspieraj naszą zakładkę aktywnie
Żużel

Bez wygranej na wyjeździe

2019-06-06 09:16:51

Zdjęcie: Archiwum
PGG ROW Rybnik zdecydowanie górą w meczu na szczycie Nice 1. LŻ. Główny faworyt do awansu rozbił dotychczasowego lidera, Arged Malesa TŻ Ostrovia aż 61:28. Ostrowianie nie dość, że byli tego dnia zdecydowanie słabsi od rybniczan, to na dodatek mieli pecha.

Od pierwszych wyścigów zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy na twardym torze wygrywali starty i zdecydowanie lepiej od ostrowian rozgrywali pierwszy wiraż. – Cały czas nad tym pracujemy. Zawodnicy mają sobie pomagać na torze – wyjaśniał Piotr Żyto, trener PGG ROW Rybnik.


W zespole gospodarzy nie było praktycznie słabych punktów. Nawet Linus Sundstroem czy Troy Batchelor, którzy wcale nie błyszczeli w Ostrowie, na torze w Rybniku brylowali bez dwóch zdań. – Ostrów miał atut swojego toru, my mamy swój. Jeśli pogoda nam nie przeszkadza w przygotowaniu toru, to czujemy się na nim wyśmienicie. Mamy zespół z prawdziwego zdarzenia – podkreślał Mateusz Szczepaniak.


W zespole z Ostrowa walkę z rywalami próbował nawiązywać Tomasz Gapiński, który do mety dowoził dwójki. Na samej kresce dwa razy przegrał z rozpędzonymi rywalami. Najpierw z Kacprem Woryną, a później z Siergiejem Łogaczowem. – Dlatego jestem tak zły na siebie. Dwa punkty więcej i wyszlibyśmy z tej trzydziestki. Nie zapominajmy, że jechaliśmy u faworyta. Naszym celem było najpierw utrzymanie, a później walka o play-off – tłumaczył Tomasz Gapiński.

Nie dość, że w niedzielne popołudnie Arged Malesa TŻ Ostrovia szło jak pod górkę, to na dodatek goście nie mieli farta. W 12 wyścigu jadący na prowadzeniu Aleksandr Łoktajew zanotował defekt na prowadzeniu. – Rozsypał się prawie cały silnik. Byłem już szybki w drugiej fazie zawodów. Kompletny niefart tego dnia – podsumował Rosjanin w barwach ostrowskiej drużyny.

Wynik 61:28 sugeruje totalny pogrom beniaminka w Rybniku. Na torze jednak działo się bardzo dużo i końcowy rezultat nie do końca oddaje walkę na dystansie. –Gospodarze byli lepsi. My jak widać mamy jeszcze nad czym pracować. Cel na sezon się nie zmienił. Walczymy dalej o play-offy i mocno przygotowujemy się do meczu ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk – podsumował trener ostrowian, Mariusz Staszewski.

 

 



Źródło: tzostrovia.pl


W tym miejscu znajdziesz zapowiedzi i relacje z imprez kulturalnych w powiecie.

Zapytaj prawnika
Reklama - Ciesielstwo - Dekarstwo - Pokrycia dachowe | Sławomir Głód


W ślubnym informatorze znajdziesz artykuły, porady dotyczące organizacji ślubu, wesela oraz wieczoru kawalerskiego lub panieńskiego.

W ślubnym informatorze znajdziesz artykuły, porady dotyczące organizacji ślubu, wesela oraz wieczoru kawalerskiego lub panieńskiego.

W tym miejscu znajdziesz zapowiedzi i relacje z imprez kulturalnych w powiecie.

W tym miejscu znajdziesz zapowiedzi i relacje z imprez kulturalnych w powiecie.


iPleszew.pl reklamy POLUB NAS NA FACEBOOKU - ipleszew.pl