- Sąd podzielił ustalenia dowodowe prokuratora, który zarzucił kobiecie, że w dniu 19 października 2025 r. działając z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego, zadała mu trzymanym w ręku nożem kuchennym o długości ostrza 7 cm jeden cios w lewe ramię oraz drugi w klatkę piersiową, czym spowodowała u niego ciężkie uszkodzenie ciała skutkujące zgonem. Jak ustalono w dniu 19 października 2025 r. pomiędzy pokrzywdzonym, a oskarżoną, spożywającymi tego dnia alkohol, doszło już od wczesnych godzin rannych do kłótni, zaś w godzinach popołudniowych doszło do eskalacji konfliktu, podczas którego oskarżona wyrzuciła przez okno ubrania i garnek z zupą, nakazując pokrzywdzonemu opuszczenie wynajmowanego przez nią mieszkania. Pomimo pierwotnego opuszczenia lokalu, mężczyzna w krótkim odstępie czasu wrócił do mieszkania, gdzie doszło pomiędzy nimi do kolejnego konfliktu, w trakcie którego oskarżona, przy użyciu zabranego z kuchni noża, zadała pokrzywdzonemu dwa ciosy, z których jeden okazał się w skutku śmiertelny - wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Kobieta w chwili zatrzymania miała 1,11 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Sąd uznał kobietę za winną zarzucanego jej czynu wymierzył jej kare 15 lat pozbawienia wolności, orzekł 20 000 zł tytułem nawiązki oraz zobowiązał częściowo do pokrycia kosztów postępowania. Wyrok jest nieprawomocny przysługuje od niego środek odwoławczy do Sądu Apelacyjnego w Łodzi - dodaje M. Meler.



















