29 września br. o godz. 14.20 policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki Mercedes. Do zdarzenia doszło w miejscowości Nowa Wieś w gminie Gizałki.
Za kierownicą siedział 38-letni mieszkaniec Gliwic. Po sprawdzeniu w systemie policyjnym okazało się, że mężczyzna nie powinien wsiąść za kierownicę auta, ponieważ miał przekroczony limit punktów karnych. Prawo jazdy stracił w listopadzie ubiegłego roku, gdy przekroczył limit 24 punktów.
Policjanci przeprowadzą czynności wyjaśniające w kierunku artykułu 94&1 kodeksu wykroczeń, czyli kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień.
Policja przypomina, że kierowcy posiadający uprawnienia dłużej niż rok mogą mieć maksymalnie 24 punkty karne. Oznacza to, że konsekwencje wynikające z przekroczenia limitu punktów karnych zostaną wyciągnięte dopiero w momencie uzyskania 25. punktu. Wobec tego mając na koncie 24 punkty można jeszcze kierować pojazdem, choć wystarczy popełnić najmniejsze przewinienie, by narazić się na nieprzyjemności.
Nieco bardziej restrykcyjnie traktowani są „świeżo upieczeni” kierowcy, czyli osoby posiadające prawo jazdy krócej niż 12 miesięcy. Ich obowiązuje niższy limit punktów karnych – mogą „uzbierać” maksymalnie 20. Wobec tego konsekwencje zostaną wyciągnięte dopiero wtedy, gdy mający małe doświadczenie kierowca „zdobędzie” 21 punktów karnych lub więcej.
Kierowca mający prawo jazdy dłużej niż rok, który „uzbierał” 25 punktów karnych lub więcej, traci prawo jazdy, ale może je odzyskać drogą ponownego zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy.
Z kolei kierujący posiadający prawo jazdy krócej niż rok znajduje się w gorszej sytuacji, ponieważ wejście na konto 21. punktu karnego skutkuje definitywnym zabraniem prawa jazdy. Uprawnień nie da się już odzyskać. Jest to możliwe dopiero drogą przejścia od nowa całego kursu na prawo jazdy i zaliczenia egzaminów państwowych.




















