Pleszewski szpital przygotowuje się do uruchomienia nowoczesnej apteki szpitalnej, bo wykonawca już wszedł w ostatnią fazę zadania. Zakończono najtrudniejsze prace konstrukcyjne i instalacyjne, a teraz przygotowywane są miejsca do montażu specjalistycznego wyposażenia sprzętowo-meblowego.
Nowe komory laminarne już stoją w pomieszczeniach pracowni i czekają na uruchomienie. To urządzenia, które zapewniają sterylne środowisko podczas sporządzania leków recepturowych, czyli tzw. robionych. Dzięki nim przygotowywane preparaty są chronione przed zanieczyszczeniami czyli np. drobnoustrojami czy powszechnym kurzem. Ich użycie gwarantuje najwyższe standardy czystości.
- Do tej pory apteka dysponowała zaledwie jedną komorą laminarną w pracowni cytostatyków, co drastycznie ograniczało liczbę jednocześnie przygotowywanych leków dla pacjentów onkologicznych. W obliczu stale rosnącej liczby chorych wymagających chemioterapii, dotychczasowe ciasne pomieszczenia uniemożliwiały jakąkolwiek rozbudowę. Efektem był wydłużony czas oczekiwania na preparaty, co bezpośrednio uderzało w organizację pracy oddziałów i komfort chorych. Ratunkiem okazała się całkowita zmiana lokalizacji. Szpital podjął decyzję o adaptacji pomieszczeń po dawnych poradniach specjalistycznych, a szeroki zakres prac budowlanych pozwolił na stworzenie nowoczesnego układu funkcjonalnego - wyjaśnia Błażej Górczyński, prezes Pleszewskiego Centrum Medycznego.
Poza tym zaawansowane systemy wentylacji i dedykowane meble medyczne zagwarantują najwyższy poziom sterylności i bezpieczeństwa – zarówno dla personelu przygotowującego toksyczne substancje, jak i dla pacjentów, do których trafią gotowe, spersonalizowane dawki leków. Szpitalna apteka to miejsce, nad którym pacjenci rzadko się zastanawiają. A to jest tak naprawdę jedno z najbardziej strategicznych miejsc w placówce. To tam rozdysponowuje się wszystkie leki na oddziały, przygotowywane są również te recepturowe oraz żywienie pozajelitowe.
A nowa apteka oznacza koniec z technologicznymi barierami w walce z rakiem. Inwestycja, polegająca na przeniesieniu placówki do nowego miejsca oraz jej kompleksowej rozbudowie skróci czas oczekiwania na leki onkologiczne i żywieniowe.
- W nowym miejscu powstają aż dwie niezależne izby recepturowe leków cytostatycznych, nowoczesna pracownia przygotowania jałowego oraz stanowiska do przygotowania żywienia pozajelitowego. Wszystkie te strefy zostaną wyposażone w śluzy osobowo-materiałowe oraz niezbędne zaplecze logistyczne. Łącznie zmodernizowano i przebudowano ponad 30 pomieszczeń. Czyli reasumując- będzie więcej miejsca, więcej sprzętu i tym samym więcej możliwości - dodaje prezes Górczyński.
Inwestycja nie byłaby możliwa gdyby nie dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Kwota dofinansowania do apteki to dokładnie 7 519 645,70 zł. Całkowita wartość zadania wyniesie 9 249 164,21 zł.
















