Nowy ogródek społeczny pełni funkcję „mini działki” dla osób mieszkających samotnie w nieruchomościach wielolokalowych w Pleszewie nieposiadających własnej działki. To odpowiedź na rosnącą potrzebę kontaktu z naturą wśród mieszkańców bloków, szczególnie osób starszych i samotnych. Własna skrzynia do uprawy warzyw czy ziół daje nie tylko satysfakcję z pracy, ale też poczucie sprawczości i przynależności. Pierwsi „działkowcy” już odebrali klucze do bramy i rozpoczęli wiosenne siewy – marchew, kukurydza czy pomidory wkrótce zazielenią to miejsce.
Ogródek ma ogromną wartość ekologiczną – wspiera bioróżnorodność, promuje miejskie ogrodnictwo i zachęca do bardziej świadomego stylu życia. To mała przestrzeń, na której można wyhodować własne, zdrowe i ekologiczne owoce, warzywa czy zioła. Współdzielona przestrzeń to także miejsce, które poprzez różnych użytkowników wpływa na dobrostan psychiczny mieszkańców umożliwiając im integrację, wzajemną pomoc i poczucie pełnienia misji. Pierwsi działkowcy odebrali już klucze do bramy ogrodu, bo będzie ona zamykana, aby nikt postronny nie zniszczył terenu i upraw.
Opiekę nad społecznym ogródkiem sprawują panie Basia i Kamila z OSL Miasta i Gminy Pleszew, które nie tylko przygotowały przestrzeń, ale także prowadzą ciągły nabór na kolejne skrzynie. - Nowe miejsce na mapie Pleszewa to tak naprawdę wykorzystana kolejna przestrzeń, która do tej pory była zaniedbana. Teraz, dzięki pracy pań z OSL ogród zyskał nowe życie i przysłuży się aktywizacji mieszkańców. Bo z jednej strony jest to przestrzeń, którą sami będą uprawiać i się o nią troszczyć, ale z drugiej wspólny teren, na którym będą się spotykać, korzystać z niego i zapewne dzielić efektami swojej pracy – mówi Izabela Świątek, zastępczyni burmistrza, pomysłodawczyni społecznej inicjatywy.
Do tej zielonej wspólnoty wciąż mogą dołączyć nowe osoby. Wystarczy spełnić kryteria i zgłosić się do Organizatora Społeczności Lokalnej w pleszewskim CUSie. W końcu to miejsce, gdzie rodzą się nie tylko plony, ale i nowe znajomości – a czas spędzony razem staje się równie cenny, jak zbiory. Podczas otwarcia i przecięcia wstęgi pierwsi ogrodnicy otrzymali donice i kwiaty dla upiększenia przestrzeni, a w skrzyniach znalazły się już pierwsze cebule. Teraz tylko czekać na plony.





















