iPleszew.pl reklamy
Zdrowie

Rozbudowa Pleszewskiego Centrum Medycznego, szpital szuka pieniędzy na kolejne prace

Zdjęcie: PCM
Trwa rozbudowa Oddziału Intensywnej Terapii w Pleszewskim Centrum Medycznym, a prace są już wykonane w blisko 70%. Placówka szuka jednak pieniędzy na zabudowę przestrzeni znajdującej się między łącznikami budynku, po to, by umożliwić w przyszłości modernizację bloku operacyjnego oraz powiększenie go o trzecią salę operacyjną. Koszt tego etapu wyceniono na 10 milionów złotych.
 
Obecnie realizowana inwestycja w PCM polega na rozbudowie oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Przed rozpoczęciem prac oddział dysponował czterema miejscami dla pacjentów, po oddaniu go do użytku będzie ich siedem. Ma to poprawić komfort pacjentów, ale i też zwiększyć dostępność do oddziału, bo chorych po zabiegach operacyjnych, którzy powinni mieć możliwość skorzystania z IOM każdego roku jest coraz więcej. Co oczywiste - poprawią się również warunki pracy dla personelu. Równocześnie rozpoczęły się też  prace związane z modernizacją i rozbudową oddziału położniczo -ginekologicznego.
 
- Tam dla pacjentek będą przygotowane dwuosobowe sale z sanitariatami. To automatycznie poprawi warunki pobytu w placówce. Głównym powodem przebudowy w tym przypadku jest fakt, że szpital od lat cieszy się bardzo dobrą opinią wśród przyszłych matek, które chętnie rodzą w Pleszewskim Centrum Medycznym. A odzwierciedlają to m.in. ogólnopolskie rankingi jakościowe - tłumaczy powody modernizacji Błażej Górczyński, prezes szpitala.
 
Prace rozpoczęły się wiosną i przebiegają bez opóźnień. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem - do końca grudnia zostaną zakończone. W tej chwili wykonano już około trzy czwarte robót. Zostało jeszcze m.in. wykonanie okładzin podłogowych i ściennych, montaż drzwi, sufitów podwieszanych, wyposażenia elektrycznego oraz oświetlenia.
W związku z tym, że część prac będzie obejmowała oddział ginekologiczno-położniczy - 13 listopada zaplanowano wyłączenie na okres dwóch tygodni kolejnych pomieszczeń.
 
Konieczne będzie zatem przeniesienie pacjentek do innych lokalizacji w celu przeprowadzenia prac wykończeniowych na korytarzu oddziału ginekologiczno-położniczego. Będą one polegały na wymianie stolarki drzwiowej, okładzin podłogowych i ściennych, instalacji świetlnej czy instalacji przyzywowej. Prosimy więc pacjentki o cierpliwość i wyrozumiałość -  dodaje prezes.
 
Aktualnie PCM zastanawia się, skąd wziąć pieniądze na zabudowę przestrzeni między blokiem operacyjnym a rejestracją. Powodem tejże zabudowy jest to, że tak zwane brudne i czyste ciągi komunikacyjne w planowanym  bloku operacyjnym nie powinny się przecinać. Poza tym realizacja zabudowy pozwoli na powiększenie poczekalni dla pacjentów oraz rejestracji. Powstałą przestrzeń będzie mogła być wykorzystana na miejsce odwiedzin z dostępem do małego punktu handlowego. Z kolei w przyziemiu, czyli pod "wnęką" - powstanie szatnia dla personelu.  Jeśli znajdą się kolejne pieniądze na budowę - wtedy będzie można przystąpić do modernizacji bloku operacyjnego i budowy trzeciej sali operacyjnej.  Koszt tego etapu to 14 milionów złotych i tych pieniędzy szpitalowi brakuje.
 
PCM podpisując umowę z wykonawcą na remont OIOM i położnictwa zawarł w niej tak zwane prawo opcji,  co w praktyce oznacza, że jeśli placówka znajdzie pieniądze na zabudowę tej przestrzeni - nie będzie musiała ogłaszać nowego przetargu.
 
Przypomnijmy - budowa OIOM-u i oddziału ginekologiczno-położniczego kosztuje 14 milionów,  zabudowa wnęki wraz z szatnią -10 milionów zł, a modernizacja bloku operacyjnego i budowa trzeciej sali operacyjnej będzie kosztowała kolejne 14 milionów zł.






Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl

Czytaj również

Miejsce na Twoją reklamę - Zadzwoń i Zamów +48664707884
GŁOD CIESIELSTWO DEKARSTWO