I tak pleszewska lecznica dokonała już w ramach projektu pierwszych zakupów wartych blisko 600 tys. złotych. Szpital wzbogacił się o 6 zestawów komputerowych i 25 laptopów. Zainwestowano również w zaporę sieciową, która jest bardzo ważną inwestycją pod kątem cyberbezpieczeństwa. Pozwala nie tylko na chronienie danych wrażliwych pacjentów, ale zabezpiecza też system informatyczny i gwarantuje ciągłość jego działania. PCM ma też już serwer bazodanowy.
- Podpisanie umowy z Ministerstwem Zdrowia gwarantuje nam zrefundowanie wydanych już pieniędzy na zaplanowane w ramach cyberbezpieczeństwa zakupy ze środków KPO. W tym przypadku czas jest bardzo cenny, bowiem mamy świadomość, że wirtualni przestępcy nie próżnują i ciągle szukają nowych sposobów na kradzież danych. A dane wrażliwe są - co zawsze podkreślam - bardzo cenną walutą. Dlatego w naszym interesie jest bycie zawsze o krok przed cyberprzestępcami - wyjaśnia Błażej Górczyński, prezes PCM, dodając jednocześnie, że ochrona szpitalnych systemów informatycznych to też dbałość o jego bezpieczne i bezawaryjne działanie.
Do wydania pleszewski szpital w ramach cyberochrony ma jeszcze w sumie 11 milionów złotych, bowiem cały projekt jest wart blisko 12 milionów, z czego 9 milionów to dofinansowanie w ramach KPO.
Przypomnijmy - dzięki projektowi szpital wdraża nie tylko nowoczesne rozwiązania informatyczne usprawniające działanie systemu HIS i integrację z innymi systemami zewnętrznymi, ale również poprawi poziom bezpieczeństwa przechowywania danych wrażliwych pacjentów, które w dobie dokumentacji w postaci elektronicznej - przyrastają w bardzo dużej ilości. Podobnie jak inne dokumenty wytwarzane w postaci papierowej - szpital zobowiązany jest przechowywać te dane przez 20 lat, a dane dotyczące np. leczenia krwią - nawet 30 lat.
Archiwizowane dane wrażliwe to przede wszystkim informacje o stanie zdrowia pacjentów, zrealizowanych świadczeniach, adresy czy numery PESEL. Takich informacji w placówkach polskiej służby zdrowia są miliardy, a pleszewska lecznica nie stanowi wyjątku. Trudno się dziwić, że PCM wszystkie te dane musi dobrze zabezpieczyć przed hakerami.
Pozyskane 9 milionów przyda się szpitalowi nie tylko na podniesienie poziomu bezpieczeństwa i rozbudowę systemu HIS, ale również wdrożenie rozwiązań AI, czy podłączenie do centralnego repozytorium danych medycznych (integracja z Platformą Usług Inteligentnych i zakup narzędzi AI służących optymalizacji procesów szpitalnych oraz organizacji pracy personelu).
Dzięki realizacji projektu możliwe będzie ucyfrowienie dokumentacji medycznej, co jest istotne z punktu widzenia leczenia i profilaktyki. Pieniądze pozwolą na rozbudowę systemów informatycznych szpitala, tak aby system mógł nie tylko wytwarzać dokumenty EDM (elektronicznej dokumentacji medycznej), ale także po integracji z systemami - przyjąć dokumenty z zewnątrz (np. wyniki badań z innych laboratoriów). Trzeba podkreślić, że wytwarzanie elektronicznej dokumentacji medycznej jest w szpitalach obowiązkowe. Do tej pory wytwarzanie i przechowywanie w tej postaci wszystkich dokumentów nie było możliwe z powodu braku funkcjonalności systemu, czy braku miejsca na serwerach. Wytwarzanie EDM to też duże ułatwienie w szybkim dostępie do danych, możliwość ich wymiany, ale i też brak konieczności przechowywania dokumentów w formie papierowej.
Koniec projektu pn."Rozwój usług cyfrowych w Pleszewskim Centrum Medycznym" w ramach inwestycji D.1.1.2 "Przyspieszenie procesów transformacji cyfrowej ochrony zdrowia poprzez dalszy rozwój usług cyfrowych w ochronie zdrowia” zaplanowano na maj tego roku, rozliczenie ma nastąpić w czerwcu.


















