Na podstawie dotychczas poczynionych ustaleń prokurator zarzucił mu także, że w dniu 11 stycznia 2025 r., w miejscu wspólnego zamieszkania, znajdując się w stanie nietrzeźwości, podczas wszczętej przez siebie awantury domowej i szarpaniny używał przemocy przewracając ojca, który stracił równowagę, przewrócił się i uderzył tyłem głowy o szafkę, doznał obrażeń ciała, w następstwie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzony, pomimo udzielonej pomocy medycznej, zmarł w dniu 16 stycznia 2025 r. w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu.
Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.
- Mężczyzna przyznał się wyłącznie do stawianego mu zarzutu znęcania się i zakwestionował swoją odpowiedzialność w zakresie spowodowania skutkujących zgonem ojca obrażeń twierdząc, ze miały przypadkowy charakter - podaje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Sąd podzielając argumenty i tezy dowodowe zawarte we wniosku prokuratora uznał materiał dowodowy zgromadzony przez prokuratora za przekonywujący zastosował wobec 32-latka izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.


















